Pole tekstowe: ŚWIATOWY DZIEN PLUSZOWEGO MISIA 2011

           Pluszowe misie - miękkie, miłe w dotyku, są ulubieńcami wszystkich dzieci. Od ponad 100 lat towarzyszą dzieciom na całym świecie. Pocieszają, dodają otuchy i są nieodzowną przytulanką  przy zasypianiu.

         Ta jedna z najpopularniejszych zabawek, obchodzi swoje święto 25 listopada. W 2002 roku, dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki, ustanowiono Światowy Dzień Pluszowego Misia. Historia tej maskotki rozpoczęła się w 1902 r. kiedy to prezydent Stanów Zjednoczonych, Theodore Roosevelt, będąc na polowaniu sprzeciwił się zabiciu młodego niedźwiadka. Świadkiem tego wydarzenia był pewien dziennikarz, który uwiecznił sytuację na rysunku, wydrukowanym w gazecie. Właściciel sklepu z zabawkami, przeczytał gazetę i wpadł na pomysł produkcji pluszowych misiów, które sprzedają się świetnie do dzisiaj. Niedźwiadek stał się również bohaterem wielu książek, filmów i dobranocek.

         W naszej szkole  także obchodziliśmy to święto. O Światowym Dniu Pluszowego Misia przypomniała uczniom gazetka Klubu Bibliotecznego, prezentująca najbardziej znane niedźwiadki z książek, filmów i bajek dla dzieci. Dostępne były również kolorowanki z misiowymi ulubieńcami.
    Panie prowadzące Klub Biblioteczny przygotowały scenariusz obchodów. Projekt podzielony był na dwa etapy:

Etap I – Konkurs plastyczny dla uczniów klas podstawowych i gimnazjalnych pt.: „Mój miś”.

Uczniowie przygotowali plakaty i prace plastyczne prezentujące  misie. Bardzo różnorodna była technika wykonania misiowych portretów.

Etap II – Warsztaty plastyczne dla grup przedszkolnych. pt.: „Mój przyjaciel miś”.

Dzieci wylepiały misie plasteliną, włóczką, kaszą i ryżem  oraz papierowymi kulkami.

 

         Wszystkie prace zostały wywieszona na szkolnej wystawie. Najprzyjemniejsze było podsumowanie konkursu. Każdy uczestnik otrzymał nagrodę - „małe co nieco”, czyli słodki poczęstunek oraz Misiowy Dyplom.

 

Irena Such

Strzałka w lewo: POWRÓT
Pole tekstowe: „Pewnego przyjaciela poznaje się w niepewnej sytuacji.”
Cyceron